Zły dobór spodni w trasie – to może kosztować dużo nerwów!

Zły dobór spodni w trasie – to może kosztować dużo nerwów!

Zdenerwowanie w czasie długich tras na motocyklu, to nic dziwnego, w końcu narażamy się na wszelkie niebezpieczeństwa, które mogą spotkać nas na drodze. Dodatkowo, jeśli źle dobierzemy asortyment do sytuacji, to cały czas będzie nam czegoś brakować, lub będziemy odczuwać dyskomfort.

Czemu na sporcie w trasie, motocykliści nie zakładają skórzanych spodni?

Nie wszystkich stać na kilka motocyklu w garażu, więc decydują się oni na ten, który chcą mieć najbardziej i dostosowują go do wszystkiego… Oczywiście, jest to najczęściej coś w stylu Kawasaki Ninja, lub Yamaha R1, no ewentualnie Suzuki GSXR.

Często w czasie eskapad, można zauważyć motocyklistów, którzy mają skórzaną kurtkę, buty na sportowy motocykl i niespodzianka! Tekstylne spodnie, które zupełnie nie pasują do reszty. Powodem jest brak kieszeni, które mogą okazać się niezwykle przydatne na dłuższe trasy. Portfel i dokumenty schowamy do kurtki, gdyż większość jest wyposażona w jakąś jedną lub dwie kieszenie, zaś w spodniach, możemy schować telefon, mapę na wszelki wypadek, jakiś niewielki kit naprawczy (urządzenie wielofunkcyjne, zazwyczaj występujące na bazie płytki lub w formie scyzoryka), lub nawet coś do przegryzienia.

W schowku lepiej schować butelki z wodą, gdyż nawadnianie jest jednym z najważniejszych elementów! Sam kiedyś wziąłem skórę na taką wyprawę i nie tylko żałowałem, że nie mam przy sobie większości podstawowych narzędzi, ale gdy już wyskakiwałem z kombinezonu, to dziękowałem Bogu, że już mogę go zrzucić z siebie!